Religie o kobietach

Z Patriarchat.pl
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Chrześcijaństwo

Biblia

Patriarchat nie jest wiodącym tematem Biblii, bo w ówczesnej kulturze był on oczywistością. To tak jakby dzisiaj ktoś nauczał że chodzić należy na dwóch nogach, albo że nie należy jeść plastiku. To było inne społeczeństwo niż Europa XXI wieku, i na co dzień żyło się znacznie bliżej krwi, ciała, umierania i biologicznej rzeczywistości. Mimo tego kilka fragmentów obrazujących patriarchat udaje się w Biblii znaleźć.

Stary Testament

  • Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. (Księga Rodzaju, rozdz. 1)[1]
  • Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę. A gdy ją przyprowadził do mężczyzny, mężczyzna powiedział: Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała niewiastą, bo ta z mężczyzny została wzięta. (Księga Rodzaju, rozdz. 2)
  • [Czym] w ryju świni złota obrączka, [tym] piękna kobieta, ale bez rozsądku. (Księga Przysłów, rozdz. 11)
  • Koroną męża jest dzielna żona, a próchnicą jego kości - bezwstydna. (Księga Przysłów, rozdz. 12)
  • Strapieniem dla ojca - syn głupi, a rynną wciąż cieknącą - kłótliwa kobieta. (Księga Przysłów, rozdz. 19)
  • Nie oddawaj kobietom swojej mocy ni rządów twych tym, które gubią królów. (Księga Przysłów, rozdz. 31)
  • I przekonałem się, że bardziej gorzką niż śmierć jest kobieta, bo ona jest siecią, serce jej sidłem, a ręce jej więzami. Kto Bogu jest miły, ten się od niej ustrzeże, lecz grzesznika ona usidli. Oto, do czego doszedłem - powiada Kohelet - jedno z drugim porównując, by znaleźć słuszną ocenę, której nadal szukam, a nie znajduję. Znalazłem jednego prawego mężczyznę pośród tysiąca, ale kobiety prawej w tej liczbie nie znalazłem. (Księga Koheleta, rozdz. 7)
  • Wino i kobiety wykoleją mądrych, a kto przylgnie do nierządnic, będzie bardziej bezwstydny; padnie łupem zgnilizny i robaków i zatraci się dusza zuchwała. (Mądrość Syracha, rozdz. 19)
Poemat alfabetyczny o dzielnej niewieście

Niewiastę dzielną któż znajdzie?
Jej wartość przewyższa perły.
Serce małżonka jej ufa,
na zyskach mu nie zbywa;
nie czyni mu źle, ale dobrze
przez wszystkie dni jego życia.
O len się stara i wełnę,
pracuje starannie rękami.
Podobnie jak okręt kupiecki
żywność sprowadza z daleka.
Wstaje, gdy jeszcze jest noc,
i żywność rozdziela domowi,
[a obowiązki - swym dziewczętom].
Myśli o roli - kupuje ją:
z zarobku swych rąk zasadza winnicę.
Przepasuje mocą swe biodra,
umacnia swoje ramiona.
Już widzi pożytek z swej pracy:
jej lampa wśród nocy nie gaśnie.
Wyciąga ręce po kądziel,
jej palce chwytają wrzeciono.
Otwiera dłoń ubogiemu,
do nędzarza wyciąga swe ręce.
Dla domu nie boi się śniegu,
bo cały dom odziany na lata,
sporządza sobie okrycia,
jej szaty z bisioru i z purpury.
W bramie jej mąż szanowany,
gdy wśród starszyzny kraju zasiądzie.
Płótno wyrabia, sprzedaje,
pasy dostarcza kupcowi.
Strojem jej siła i godność,
do dnia przyszłego się śmieje.
Otwiera usta z mądrością,
na języku jej miłe nauki.
Bada bieg spraw domowych,
nie jada chleba lenistwa.
Powstają synowie, by szczęście jej uznać,
i mąż, ażeby ją sławić:
«Wiele niewiast pilnie pracuje,
lecz ty przewyższasz je wszystkie».
Kłamliwy wdzięk i marne jest piękno:
chwalić należy niewiastę, co boi się Pana.
Z owocu jej rąk jej dajcie,
niech w bramie chwalą jej czyny.

(Księga Przysłów, rozdz. 31)

Dobra i zła kobieta

Każda rana, byle nie rana serca,
wszelka złość, byle nie złość żony.
Każde prześladowanie, byle nie prześladowanie przez nienawidzących nas,
każda zemsta, byle nie zemsta nieprzyjaciół.
Nie ma bowiem głowy nad głowę węża
i nie ma gniewu nad gniew nieprzyjaciela.
Wolałbym mieszkać z lwem i smokiem,
niż mieszkać z żoną przewrotną.
Złość kobiety zmienia wyraz jej twarzy,
zeszpeca jej oblicze na kształt niedźwiedzia.
Mąż jej zasiądzie do stołu pośród swoich bliskich
i wbrew woli przykro wzdychać będzie.
Małe jest wszelkie zło wobec przewrotności kobiety,
toteż spadnie na nią los grzesznika.
Czym dla nóg starca wspinanie się po zboczu piaszczystym,
tym żona gadatliwa dla spokojnego męża.
Nie pozwól się doprowadzić do upadku pięknością kobiety,
ani nawet jej nie pożądaj!
Złem jest, bezwstydem i wielką hańbą,
jeśli żona utrzymuje swego męża.
Duch przygnębiony, twarz zasmucona
i rana serca - żona przewrotna;
ręce bezwładne i kolana bez siły -
taka, która unieszczęśliwia swojego męża.
Początek grzechu przez kobietę
i przez nią też wszyscy umieramy.
Nie dawaj ujścia wodzie
ani możności rządzenia przewrotnej żonie.
Jeżeli nie trzyma się rąk twoich,
odsuń ją od siebie.

Szczęśliwy mąż, który ma dobrą żonę,
liczba dni jego będzie podwójna.
Dobra żona radować będzie męża,
który osiągnie pełnię wieku w pokoju.
Dobra żona to dobra część dziedzictwa
i jako taka będzie dana tym, którzy się boją Pana:
wtedy to serce bogatego czy ubogiego będzie zadowolone
i oblicze jego wesołe w każdym czasie.
Serce moje ma się na baczności przed trzema rzeczami,
a czwartej się obawiam:
oszczerczych zarzutów w mieście, zbiegowiska pospólstwa
i kłamliwych doniesień; te rzeczy są przykrzejsze od śmierci.
Zgryzotą serca i smutkiem jest kobieta zazdrosna o kobietę,
a to jest bicz języka, co wszystkich dosięga.
Jarzmo dla wołów źle dopasowane - to żona niegodziwa,
kto ją sobie bierze, jakby uchwycił garścią skorpiona.
Wielkie zło - kobieta pijaczka,
i nie ukryje ona swej hańby.
Bezwstyd kobiety można poznać po niespokojnym podnoszeniu oczu
i po rzucaniu spojrzeń.
Nad córką zuchwałą wzmocnij czuwanie,
aby czując ulgę, nie wyzyskała sposobności.
Strzeż się oka bezwstydnego
i nie dziw się, jeśli cię przywiedzie do upadku.
Jak spragniony podróżny otwiera usta
i pije każdą wodę, która jest blisko,
tak ona siada naprzeciw każdego pala
i na strzały otwiera kołczan.
Wdzięk żony rozwesela jej męża,
a mądrość jej orzeźwia jego kości.
Dar Pana - żona spokojna
i za osobę dobrze wychowaną nie ma odpłaty.
Wdzięk nad wdziękami skromna kobieta
i nie masz nic równego osobie powściągliwej.
Jak słońce wschodzące na wysokościach Pana,
tak piękność dobrej kobiety między ozdobami jej domu.
Jak światło błyszczące na świętym świeczniku,
tak piękność oblicza na ciele dobrze zbudowanym.
Jak kolumny złote na podstawach srebrnych,
tak piękne nogi na kształtnych stopach.

(Mądrość Syracha, rozdz. 25-26)

Mężczyźni na czele własnych domów
  • Ja sam i mój dom służyć chcemy Panu. (Księga Jozuego, rozdz. 24)
Szczęście rodzinne bogobojnych

Szczęśliwy każdy, kto boi się Pana,
który chodzi Jego drogami!
Bo z pracy rąk swoich będziesz pożywał,
będziesz szczęśliwy i dobrze ci będzie.
Małżonka twoja jak płodny szczep winny
we wnętrzu twojego domu.
Synowie twoi jak sadzonki oliwki
dokoła twojego stołu.
Oto takie błogosławieństwo dla męża,
który boi się Pana.
Niechaj cię Pan błogosławi z Syjonu,
oglądaj pomyślność Jeruzalem
przez całe swe życie.
Oglądaj dzieci twoich synów.
Pokój nad Izraelem!

(Psalm 128)

Ohola i Ocholiba

[2]

Więcej: [3] Sarych 9[4]

Nowy Testament

  • Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus - Głową Kościoła: On - Zbawca Ciała. Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom - we wszystkim. Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo, aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany. Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje. Przecież nigdy nikt nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz [każdy] je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus - Kościół, bo jesteśmy członkami Jego Ciała. Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem. Tajemnica to wielka, a ja mówię: w odniesieniu do Chrystusa i do Kościoła. W końcu więc niechaj także każdy z was tak miłuje swą żonę jak siebie samego! A żona niechaj się odnosi ze czcią do swojego męża! (List św. Pawła Apostoła do Efezjan, rozdz. 5)
  • Żony bądźcie poddane mężom, jak przystało w Panu. Mężowie, miłujcie żony i nie bądźcie dla nich przykrymi! (List św. Pawła Apostoła do Kolosan, rozdz. 3)
  • Co do spraw, o których pisaliście, to dobrze jest człowiekowi nie łączyć się z kobietą. Ze względu jednak na niebezpieczeństwo rozpusty niech każdy ma swoją żonę, a każda swojego męża. Mąż niech oddaje powinność żonie, podobnie też żona mężowi. Żona nie rozporządza własnym ciałem, lecz jej mąż; podobnie też i mąż nie rozporządza własnym ciałem, ale żona. Nie unikajcie jedno drugiego, chyba że na pewien czas, za obopólną zgodą, by oddać się modlitwie; potem znów wróćcie do siebie, aby - wskutek niewstrzemięźliwości waszej - nie kusił was szatan. To, co mówię, pochodzi z wyrozumiałości, a nie z nakazu. Pragnąłbym, aby wszyscy byli jak i ja, lecz każdy otrzymuje własny dar od Boga: jeden taki, a drugi taki. Tym zaś, którzy nie wstąpili w związki małżeńskie, oraz tym, którzy już owdowieli, mówię: dobrze będzie, jeśli pozostaną jak i ja. Lecz jeśli nie potrafiliby zapanować nad sobą, niech wstępują w związki małżeńskie! Lepiej jest bowiem żyć w małżeństwie, niż płonąć. Tym zaś, którzy trwają w związkach małżeńskich, nakazuję nie ja, lecz Pan: Żona niech nie odchodzi od swego męża! Gdyby zaś odeszła, niech pozostanie samotną albo niech się pojedna ze swym mężem. Mąż również niech nie oddala żony. (1 List św. Pawła Apostoła do Koryntian, rozdz. 7)
  • Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, mężczyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa - Bóg. Każdy mężczyzna, modląc się lub prorokując z nakrytą głową, hańbi swoją głowę. Każda zaś kobieta, modląc się lub prorokując z odkrytą głową, hańbi swoją głowę; wygląda bowiem tak, jakby była ogolona. Jeżeli więc jakaś kobieta nie nakrywa głowy, niechże ostrzyże swe włosy! Jeśli natomiast hańbi kobietę to, że jest ostrzyżona lub ogolona, niechże nakrywa głowę! Mężczyzna zaś nie powinien nakrywać głowy, bo jest obrazem i chwałą Boga, a kobieta jest chwałą mężczyzny. To nie mężczyzna powstał z kobiety, lecz kobieta z mężczyzny. Podobnie też mężczyzna nie został stworzony dla kobiety, lecz kobieta dla mężczyzny. Oto dlaczego kobieta winna mieć na głowie znak poddania, ze względu na aniołów. (1 List św. Pawła Apostoła do Koryntian, rozdz. 11)
  • [...] Tak jak to jest we wszystkich zgromadzeniach świętych, kobiety mają na tych zgromadzeniach milczeć; nie dozwala się im bowiem mówić, lecz mają być poddane, jak to Prawo nakazuje. A jeśli pragną się czego nauczyć, niech zapytają w domu swoich mężów! Nie wypada bowiem kobiecie przemawiać na zgromadzeniu. (1 List św. Pawła Apostoła do Koryntian, rozdz. 14)
  • Chcę więc, by mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste, bez gniewu i sporu. Podobnie kobiety - w skromnie zdobnym odzieniu, niech się przyozdabiają ze wstydliwością i umiarem, nie przesadnie zaplatanymi włosami albo złotem czy perłami, albo kosztownym strojem, lecz przez dobre uczynki, co przystoi kobietom, które się przyznają do pobożności. Kobieta niechaj się uczy w cichości z całym poddaniem się. Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam ani też przewodzić nad mężem lecz [chcę, by] trwała w cichości. Albowiem Adam został pierwszy ukształtowany, potem - Ewa. I nie Adam został zwiedziony, lecz zwiedziona kobieta popadła w przestępstwo. Zbawiona zaś zostanie przez rodzenie dzieci; [będą zbawione wszystkie], jeśli wytrwają w wierze i miłości, i uświęceniu - z umiarem. (1 List św. Pawła Apostoła do Tymoteusza, rozdz. 2)
  • Podobnie starsze kobiety winny być w zewnętrznym ułożeniu jak najskromniejsze, winny unikać plotek i oszczerstw, nie upijać się winem, a uczyć innych dobrego. Niech pouczają młode kobiety, jak mają kochać mężów, dzieci, jak mają być rozumne, czyste, gospodarne, dobre, poddane swym mężom - aby nie bluźniono słowu Bożemu. (List św. Pawła Apostoła do Tytusa, rozdz. 2)
  • Tak samo żony niech będą poddane swoim mężom, aby nawet wtedy, gdy niektórzy z nich nie słuchają nauki, przez samo postępowanie żon zostali [dla wiary] pozyskani bez nauki, gdy będą się przypatrywali waszemu, pełnemu bojaźni, świętemu postępowaniu. Ich ozdobą niech będzie nie to, co zewnętrzne: uczesanie włosów i złote pierścienie ani strojenie się w suknie, ale wnętrze serca człowieka o nienaruszalnym spokoju i łagodności ducha, który jest tak cenny wobec Boga. Tak samo bowiem i dawniej święte niewiasty, które miały nadzieję w Bogu, same siebie ozdabiały, a były poddane swoim mężom. Tak Sara była posłuszna Abrahamowi, nazywając go panem. Stałyście się jej dziećmi, gdyż dobrze czynicie i nie obawiacie się żadnego zastraszenia. Podobnie mężowie we wspólnym pożyciu liczcie się rozumnie ze słabszym ciałem kobiecym! Darzcie żony czcią jako te, które są razem z wami dziedzicami łaski, [to jest] życia, aby nie stawiać przeszkód waszym modlitwom. (1 List św. Piotra, rozdz. 3)
  • Każdy, kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo; i kto oddaloną przez męża bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo. (Ewangelia wg św. Łukasza, rozdz. 16)

Nadto św. Paweł Apostoł wszystkie swoje listy adresuje wyłącznie do braci. Kobiety nie są dla niego partnerem do dyskusji. A sam Pan Jezus Chrystus do grona swoich Apostołów powołał wyłącznie mężczyzn. Dlatego we wszystkich tradycyjnych Kościołach (katolicki, prawosławny...) biskupami i księżmi mogą być wyłącznie mężczyźni (żonaci lub nie).

Mężczyźni na czele własnych domów
  • Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. (Ewangelia wg św. Łukasza, rozdz. 1)
  • Po opuszczeniu synagogi przyszedł do domu Szymona. A wysoka gorączka trawiła teściową Szymona. [...] (Ewangelia wg św. Łukasza, rozdz. 4)
  • Tamten rzekł: Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca. (Ewangelia wg św. Łukasza, rozdz. 16)
  • Jezus przebywał w Betanii, w domu Szymona Trędowatego [...] (Ewangelia wg św. Mateusza, rozdz. 26)
  • Przełożony synagogi, Kryspus, uwierzył w Pana z całym swym domem [...] (Dzieje Apostolskie, rozdz. 18)
  • Pozdrówcie Apellesa, który zwycięsko przetrwał próbę dla Chrystusa. Pozdrówcie tych, którzy należą do domu Arystobula. Pozdrówcie Herodiona, mego rodaka! Pozdrówcie tych z domu Narcyza, którzy należą do Pana. (List św Pawła Apostoła do Rzymian, rozdz. 16)
  • Pozdrawiają was wszyscy święci, zwłaszcza ci z domu Cezara. (List św Pawła Apostoła do Filipian, rozdz. 4)
  • Pozdrówcie braci w Laodycei, zarówno Nimfasa, jak i Kościół /gromadzący/ się w jego domu. (List św Pawła Apostoła do Kolosan, rozdz. 4)
  • Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży? [...] Diakoni niech będą mężami jednej żony, rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami. (1 List św Pawła Apostoła do Tymoteusza, rozdz. 3)
  • Pozdrów Pryskę i Akwilę oraz dom Onezyfora! (2 List św Pawła Apostoła do Tymoteusza, rozdz. 4)

Tradycja katolicka

Dokumenty papieskie

Encyklika Arcanum (Leon XIII, 1880 r.)

(11) Mąż jest księciem rodziny i głową niewiasty; ponieważ jednak niewiasta jest ciałem z ciała mężczyzny, kością z jego kości, przeto jej podległość nie ma być na podobieństwo sługi, lecz towarzyszki, aby mianowicie okazywanie posłuszeństwa było nacechowane dostojeństwem i szlachetnością. Gdy zaś małżonkowie wyobrażają związek Chrystusa z Kościołem, tak, że małżonek wyobraża Chrystusa, żona zaś Kościół, przeto przełożeństwem męża i posłuszeństwem żony ma ustawicznie kierować, jako najwyższa władczyni miłość Boża. "Albowiem mąż jest głową żony; jako Chrystus jest głową Kościoła... ale jako Kościół poddany jest Chrystusowi tak też żony swoim mężom we wszystkim".

Encyklika Rerum novarum (Leon XIII, 1891 r.)

(10) [...] prawa i obowiązki rodziny, która jest i logicznie i faktycznie wcześniejsza niż państwo, wcześniejsze są niż prawa i obowiązki państwa i bliższe natury. A gdyby obywatele, czy rodziny, wchodzące w skład społeczności państwowej, zamiast pomocy - sprzeciw, zamiast opieki - umniejszenie praw napotkali, społeczności tej należało by raczej unikać, niż pragnąć.

(11) Chcieć więc, żeby władza świecka przenikała swym rządem aż do wnętrza domu, jest błędem wielkim i zgubnym. [...] Władza ojcowska jest tego rodzaju, iż ani zniknąć nie może, ani być pochłoniętą przez państwo; to samo i wspólne z życiem ludzkim ma źródło. "Dzieci są cząstką ojca" i jakby rozszerzeniem osoby ojcowskiej; a prawdę mówiąc, to nie same o własnej mocy, ale przez społeczność rodzinną, w której się urodziły, wchodzą do społeczności państwowej i w niej biorą udział. Z tego też względu, że "dzieci są przez naturę cząstką ojca, pozostają pod władzą rodziców tak długo, jak długo nie potrafią używać osobistej wolności" (Św. Tomasz, Suma Teologiczna, II-II, qu. 10. art. 12). Jeśli zatem socjaliści, odsuwając w cień powagę rodziców, wprowadzają w jej miejsce opatrzność państwową, grzeszą przeciw naturalnej sprawiedliwości i rozrywają jedność rodziny.

Encyklika Casti connubii (Pius XI, 1930 r.)

(26) W społeczności domowej, wzmocnionej węzłem miłości, powinien kwitnąć jeden jeszcze czynnik, nazwany przez św. Augustyna porządkiem miłości. Porządek ten obejmuje tak pierwszeństwo męża przed żoną i dziećmi, jak i podporządkowanie się skore, chętne i posłuszne żony, które poleca Apostoł tymi słowy: "Żony niechaj będą poddane mężom swym, jako Panu. Albowiem mąż jest głowa żony, jako Chrystus jest głowa Kościoła".

Przysięga posłuszeństwa żony względem męża

Przysięga posłuszeństwa żony względem męża jest składana do tej pory (2021 rok) w rycie sakramentu małżeństwa [5] wykorzystywanym w ordynariacie personalnym dla byłych anglikanów, którzy zdecydowali się dołączyć do Kościoła katolickiego. W Polsce w rycie łacińskim została zlikwidowana w latach 20-tych XX wieku.

Trzeba tutaj dodać, że przysięgi składane przez narzeczonych w ramach ślubu są tylko wyrazem sakramentalnej (duchowej) rzeczywistości, która jest niezmienna. To podobnie jak ze zwyczajem prowadzenia panny młodej do ołtarza przez jej ojca: jest on widzialnym wyrazem tego że ojciec oddaje swoją córkę za mąż innemu mężczyźnie, co i tak się dokonuje niezależnie od zastosowania (lub nie) tego zwyczaju. Trzeba ubolewać nad likwidacją przysięgi posłuszeństwa, i warto się domagać jej przywrócenia, ale likwidacja ta nie sprawiła że posłuszeństwo żony przestało być elementem małżeńskiego kontraktu.

Mantylki

Mantylka.png

Tradycyjne kobiece nakrycie głowy, zwane mantylką. Można je spotkać i dziś, np. na Mszach Świętych Trydenckich.

Myśliciele i pisarze

Chesterton-feminizm.png

Tradycja prawosławna

Patriarchat jest przyczyną rozkwitu rodzin, zaś feminizm, przyczyną ich rozpadu

Tam, gdzie Patriarchat jest zachowany, rozwodów jest mniej. Patriarchalna rodzina jest zwyczajnie stabilniejsza.

Gdy pojawia się feminizm, dziecko staje się bożkiem, kobieta staje się kapłanką, a mężczyzna tylko źródłem ekonomicznych zasobów. W rezultacie, rodzina ulega rozpadowi. Arcykapłan Sergei Rybakow, profesor nadzwyczajny wydziału teologii na uniwersytecie stanowym Ryazan, przewodniczący wydziału edukacji religijnej diecezji Ryazan, odpowiada na pytanie „Czemu dochodzi do rozpadu współczesnych rodzin?”

„Dużo zależy od ustanowionej hierarchii. Dawniej, rodziny cechowały się patriarchalną strukturą, w której to żona przychodziła do męża każdego ranka prosić o błogosławieństwo dla siebie i dzieci. Mąż błogosławił każde z nich swoją prawą dłonią. Taka właśnie jest droga Ortodoksyjnej, patriarchalnej rodziny.”

„Lecz potem nastąpiło duchowe zubożenie i napływ liberalnych idei, a mężczyzna przestał być postrzegany jako głowa rodziny. W wyniku takiego obrotu spraw, współczesna kobieta rzadko spełnia apostolskie przykazanie, mówiące: „by nie pouczała, ale uczyła się od swego męża”. Teraz nie ma już od kogo się uczyć, mądrości światowe nie wystarczają. Dusza kobiety pozostaje wciąż głodna, i tak oto zaczyna się szaleństwo. Pragnie ona przejęcia władzy w rodzinie, a dziecko używane jest jako wymówka.”

„I tak doszło do restrukturyzacji społeczeństwa oraz w efekcie, również rodzin. Dziecko staje się głową rodziny, której usługuje matka. Dziecko staje się bożkiem, kobieta kapłanką, a mężczyzna ekonomicznym dodatkiem. W rezultacie dochodzi do rozpadu rodziny oraz jej struktury, a mężczyzna odchodzi, by znaleźć miejsce, w którym czuje się komfortowo. I tak umiera rodzina.” „Potwierdzają to statystyki: Tam, gdzie zachowany jest patriarchat, tam rozwodów jest mniej. Patriarchalna rodzina jest stabilniejsza, i odporna na przeciwności wszelkiej maści. Gdzie mniej rozwodów, tam więcej rodzin jest w stanie pojąć i zrozumieć, na czym polega prawidłowy model rodziny, chociaż może stać się to wielkim kosztem.”

„Tymczasem, tam gdzie rządzą się matriarchalne zasady wychowania dzieci, tam feminizm tworzy sfeminizowane kobiety niegotowe, by być żonami i matkami oraz sfeminizowanych mężczyzn, niegotowych by być ojcami i mężami. Więc póki niezmienne pozostanie pedagogiczne podejście- póty intencjonalne nauczanie o Ortodoksyjnych rodzinach będzie bez większego sensu.”

Arcykapłan Sergei Rybakow [6][7]


Do przeglądnięcia: [8]

Islam

Judaizm

Zob. Stary Testament

Buddyzm

Starożytna Grecja

Pandora

Pandora[9] (gr. pan – "wszystko", dōron – "dar") – w mitologii greckiej to pierwsza kobieta na Ziemi, którą Zeus zesłał jako karę dla ludzi za to, że Prometeusz złożył fałszywą ofiarę Zeusowi. Na rozkaz Zeusa Hefajstos ulepił z gliny i wody pierwszą kobietę, którą charyty i hory pięknie przyodziały. Atena nauczyła ją prac domowych, Afrodyta obdarowała urodą, a Hermes podzielił się z nią swoimi cechami charakteru: kłamstwem, fałszem i pochlebstwem i zaprowadził do Epimeteusza, który pojął ją za żonę wbrew ostrzeżeniom swojego brata, Prometeusza.

W posagu Pandora otrzymała szczelnie zamkniętą glinianą puszkę (w literaturze europejskiej na ogół zwaną puszką Pandory), którą Epimeteusz i Pandora z ciekawości otworzyli. Znajdowały się w niej wszelkie nieszczęścia, które rozeszły się na cały świat. Na dnie puszki była jednak, zgodnie z wolą Zeusa, nadzieja.

Według innej wersji mitu to Pandora ją otworzyła z ciekawości, gdy Epimeteusza nie było w domu; nieszczęścia uleciały, nadzieja zaś została uwięziona, gdyż Pandora zatrzasnęła wieko.

Trzecia wersja podaje, iż beczka (dar dla Epimeteusza od Zeusa) zawierała wszelkiego rodzaju dobro; Pandora, niebacznie otworzywszy wieko, pozwoliła by zawartość – uleciawszy – powróciła do siedziby bogów; ludziom pozostała tylko nadzieja.

Wersja Jana Parandowskiego podaje, że Pandora nakłoniła swego męża Epimeteusza do otworzenia beczki, którą otrzymała jako swoje wiano. Otworzenie prezentu spowodowało, że „wyleciały na świat wszystkie smutki, troski, nędze i choroby i jak kruki obsiadły biedną ludzkość”.

Puszka Pandory to symbol nieszczęść, czegoś, co wywołuje mnóstwo nieprzewidzianych trudności, źródło niekończących się smutków i kłopotów.

Motywy kotła z ciężką pokrywą zawierającego zbrodnię, smutek, łzy, żal, mrok, choroby jest znany z mitologii hetyckiej, z której mógł czerpać Hezjod. Podobny motyw, naczynia efa zakrywanego ciężką pokrywą zawierającego kobietę i bezbożność, odnajdujemy w Księdze Zachariasza 5, 5-11 (VI w p.n.e.).

Źródła